Ziołolecznictwo a farmacja

Czasy zaściankowych babek czy znachorów na szczęście mamy za sobą, chociaż istnieją takie miejsca, w których nadal takowe praktyki mają miejsce. W obecnych czasach bardziej jednak ufamy medycynie konwencjonalnej, nie mniej jednak istnieje druga strona medalu. Dotyka ona najczęściej osoby, które próbowały już farmaceutyków, a efekty leczenia nie były zadowalające. Wierzenie w naturalną siłę tego co daje nam przyroda wcale nie odeszło do lamusa.
Każde leczenie powinno być przede wszystkim skuteczne. Do lekarza udajemy się po to, by ten stwierdził co nam dolega i by powiedział, jak mamy się leczyć, by wyzdrowieć. Zadaniem lekarza jest postawienie diagnozy, podjęcie leczenia, przepisanie odpowiednich leków i monitorowanie stanu zdrowia pacjenta. Czasami jest jednak tak, że objawy choroby nie są silne, odczuwamy ból i dyskomfort może to być jednak wynikiem chociażby stresu czy przemęczenia. Nie zawsze konieczne jest podawanie leków. W niektórych przypadkach idealnym rozwiązaniem może okazać się ziołolecznictwo. Czy leczenie ziołami może być skuteczne? Czy można nim zastąpić leczenie farmakologiczne? Wiele zależy od konkretnego przypadku, od diagnozy lekarskiej i przede wszystkim od zaawansowania choroby. Zioła i ich zażywanie zalecane są w różnych sytuacjach, w różnych schorzeniach. Często są one jednak wspomagaczami stosowanymi równocześnie ze środkami farmakologicznymi. Warto stosować się wówczas do zaleceń lekarskich i wskazówek udzielonych przez lekarza specjalistę.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.