Serce młode, serce stare

Młodość ma swoje prawa – mówimy, a także wraz z upływem lat posiłkujemy się stwierdzeniem: „starość- nie radość”. Ma to naturalnie tłumaczyć nasze obecne postępowanie w odniesieniu do stanu zdrowia, poszanowania własnej witalności. Z jednej strony mamy trywialność młodych, żyjących w przekonaniu herosów, z drugiej obserwujemy starzenie się, a wraz z nim zmianę myślenia, ale niekoniecznie postępowania. Dopóki jesteśmy zdrowi, nic nam nie dolega możemy przenosić przysłowiowe góry. Mamy siłę, kondycję, energię. Niestety taki stan zdrowia nie utrzymuje się przez cały czas. Wiele zależy od organizmu. Niektórzy są bowiem dość chorowici i na różne schorzenia zapadają dość często, inni niemal przez całe życie nie chorują i mają się całkiem nieźle. W życiu wielu z nas przychodzi taki czas, że nasz organizm odmawia posłuszeństwa. Stajemy się słabsi, częściej zapadamy na różne choroby. I nie są to zwykłe przeziębienia. Posłuszeństwa odmawiają nam organy wewnętrzne, w tym także i derce. I często to właśnie na problemy z sercem skarżą się ludzie w wieku średnim i ludzie starsi. W wieku średnim można spodziewać się różnych schorzeń serca, w tym przede wszystkim zawału. A ten niestety dopada wiele osób. Często w wyniku zawału serca następuje zgon. Przychodzi taki czas w życiu każdego z nas, że powinniśmy szczególną uwagę zwracać na stan naszego zdrowia. Regularne badanie się to wręcz konieczność. Niestety wiele osób zupełnie to ignoruje.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.