Nie tak straszny lekarz

Znani jesteśmy z samoleczenia, a raczej nieudolnych prób pokonania chorób na własną rękę. Niestety, nie zawsze kończy się to dla nas dobrze. Statystyczny Polak unika wizyt u lekarza rodzinnego, nie mówiąc już o specjalistach. Najchętniej w ogóle nie siadalibyśmy na fotelu dentystycznym, unikalibyśmy urologów, a panie wykluczyłyby z tejże niemiłej listy ginekologów. Natomiast pójście do proktologa jest dla wszystkich potężnym problemem.Czasami obawiamy się wizyty u lekarza. Nasze obawy są jednak niesłuszne. Musimy pokonać nasz strach, stres i jeżeli tylko jest taka potrzeba powinniśmy udać się do specjalisty, by ten zbadał nas, by określił stan naszego zdrowia i w razie konieczności zalecił odpowiednie leczenie. Sami przecież nie przepiszemy sobie leków, nie wystawimy recepty i tym bardziej nie postawimy słusznej, trafnej diagnozy. Przecież nie jesteśmy lekarzami. My, pacjenci możemy jedynie domyślać się, co nam dolega, możemy podejrzewać, że cierpimy na tą konkretną a nie inną chorobę. Przecież niektóre objawy popularnych, powszechnie występujących chorób są nam bardzo dobrze znane. Nie raz przecież chorowaliśmy na grypę, byliśmy przeziębieni czy nawet mieliśmy zapalenie płuc. Wizyta u lekarza pozwoli określić, co nam dolega. Taka wizyta wcale nie musi być nieprzyjemna. Są jednak tacy pacjenci, którzy wizytę u specjalisty kojarzą przede wszystkim z niemiłą rozmową. Niezależnie jednak od tego, jak przebiegać będzie wizyta u lekarza w wielu przypadkach jest ona koniecznością.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.